8 – Ruslan, Dagestan

 pdficon_large

refugeeslibrary_Ruslan_PL

Większość uchodźców nie przybywa do Niemiec z regionów, gdzie toczy się wojna w Syrii czy w Afganistanie, lecz są to obywatele Federacji Rosyjskiej. Pochodzą z rosyjskiego Kaukazu Północnego: republik Czeczenii i Dagestanu.

Regiony te dotknięte są problemami bezrobocia, biedy i bezprawia.

Działacze ruchów na rzecz praw człowieka od lat donosili o bezprawnym obchodzeniu się policji z ludnością cywilną. Uprowadzenia i tortury są na porządku dziennym.

W Dagestanie żyje prawie trzy miliony osób, większość z nich to Muzułmanie, którzy jednak należą do różnych grup etnicznych. Od wczesnych lat dziewięćdziesiątych powstają liczne salafistyczne stowarzyszenia wyznaniowe. Rząd odpowiada na to państwowym terrorem. Każdy wierzący postrzegany jest jako potencjalny terrorysta, jego rodzina i przyjaciele mogą zostać znalezieni przez policję i torturowani.

W latach 2011-2012 zwiększyła się liczba zamachów, sytuacja w kraju przypominała wojnę domową. W roku 2011, w wyniku konfliktu między rządem i różnymi ugrupowaniami bojowników zginęło kilkaset osób.

Przyczyn ożywienia konserwatywnych form islamu i powstawania radykalnych grup religijnych można upatrywać w kryzysie rządowym, narastającej korupcji oraz imperialistycznej polityce Rosji. 

Ruslan Y. pochodzi z Dagestanu. Wraz ze swoim bratem przybył do Niemiec, bez opieki jako niepełnoletni uchodźca. Ruslan pochodzi z Bujnaksk. „Znajduje się tam pomnik upamiętniający zamach 4 września 1999 roku“, tłumaczy Ruslan sędziemu i pokazuje na mapie, gdzie przed eksplozją znajdował się pięciopiętrowy dom i sklep spożywczy. Ruslan opowiada więcej o prześladowaniach jego rodziny w Dagestanie. Sędzia jest od początku przekonany, że Ruslan kłamie. „Jeżeli Pan tego nie przeżył, to też nie może pan raczej o tym opowiadać”, mówi sędzia, żeby wywrzeć większy nacisk.  Ruslan opowiada niepewnie, nie może sobie przypomnieć wszystkich szczegółów, od wydarzeń minęły już cztery lata. Jednak dla kogoś, kto zna sytuację w Dagestanie, historia Ruslana jest wiarygodna. Sędzia jest uprzedzony. Posiedzenie kończy zdaniem: „Pan nie wie niczego, nie otrzymuje pan azylu”.

Tłumacz: Anna Toczyska

 

Advertisements